I od brzegu sromotnie ujachało nagle;

Dalej jadąc, powiadam, że koniem nawrócił,

1 do ormiańskiej ziemie stamtąd się obrócił.

6

Śpieszniej jadąc, za kilka dni beł w Natolijej332,

Gdzie się udał gościńcem wielkiem do Brusyej333;

Stamtąd kończąc swą drogę, do morza przyjachał,

Przez które przeprawiony do Tracyej jachał;

Z Tracyej nad Dunajem potem prostą drogą

Przez Węgry, a tak dobrze konia kłuł ostrogą,