»Boję się, że po czasie w miasto przyjedziemy

»I onego podobno w ogniu zastaniemy«.

47

»Czemuż krótszą nie mamy — rzecze Rugier — jachać?«

Odpowie białagłowa: »Trudno tam przejachać,

»Bo grabiów z Pontyeru zamek jest na drodze,

»Którego się podróżni wszyscy strzegą srodze

»Dla ustawy, którą tam ode trzech dni kładą

»Na panny i rycerze błędne, co tam jadą;

»W zamku mieszka Pinabel, człowiek niecnotliwy,