Nie mówiąc do siebie nic rycerze wspaniali,

Jeden z tej, drugi z tamtej strony zajeżdżali

I przeciw sobie drzewa ogromne złożyli

I na pełny bieg wodze koniom wypuścili.

65

Tem czasem z Pinabellem z zamku beli wyszli

Pieszy w niemałej liczbie i na plac z niem przyszli

Przestrzegać i pilnować, aby zbroje kładli

Ci rycerze, którzyby beli z koni spadli.

Przeciwko sobie mężni rycerze bieżeli