Rozdarł grotem ostatek pokrowca stalonem

I tarcz odkrył; zaczem wnet blaskiem padł na ziemi

I brat bity i Gwidon, co bieżał za niemi.

86

I tam i sam, gdzie kogo blask zastał, padają;

Bo nie tylko wzrok, ale zmysły odbierają

Promienie przeraźliwsze i jaśniejsze słońca.

Rugier, który nie widzi boju jeszcze końca,

Obraca koń i szable dobywa w obrocie

I rozczęty bój kończyć chce w zwykłej ochocie