Że w niej więcej, niż miłość, gniew mógł. »Tyś to sprawił,

»Zły gniewie, żeś mię mego miłego pozbawił:

»Bym wżdy beła — powiada — drogę pamiętała,

»Kiedym się za tem zdrajcą bezecnem udała,

»Żebym tam, skądem wyszła, na zad zaś trafiła!

»Próżno to, o czem beła i pamięć straciła«.

8

Takie słowa na on czas i takie tęsknicę

W sercu i w ustach beły u mężnej dziewice,

A wtem wzdychania wiatry a łzy, co spadały