Tu zastała Astolfa, który już był w skrzydła
Ubranemu koniowi w pysk włożył wędzidła
I stał myśląc, jako miał z Rabikanem sobie
Postąpić i komu go oddać w onej dobie.
10
Z trafunku od niej tam był na on czas zastany,
Kiedy beł sobie z głowy szyszak zdjął spiżany365,
Tak, że jeno co trochę z lasu wyjachała,
Tak zaraz stryjecznego swojego poznała;
I z daleka go jeszcze ludzko pozdrowiła,