Zdał się jej być podobny zbyt do Jasnej Góry;

I tak beło, bo potem i sama poznała,

Ze beła Jasna Góra, gdzie matka mieszkała.

21

Skoro miejsce poznała, trapić się poczęła

Na sercu i żałość ją okrutna ujęła,

Bo jeśli ją poznają, już, jako ma wolą,

Odjachać jej, rzecz pewna, więcej nie pozwolą;

Jeśli też tam zostanie, tak ją palić będzie

Ogień srogiej miłości, że garła pozbędzie,