Jeśli swego Rugiera nie obaczy więcej

I co rzekł, w Walumbrozie nie ziści co pręcej.

22

A kiedy tak wątpliwa długą chwilę była,

Nakoniec Jasną Górę minąć umyśliła

I przeciw klasztorowi konia obracała

Bogatej Walumbrozy, gdzie drogę wiedziała.

Ale szczęście tak chciało, że onej godziny

Przedtem, niżli na górę wjachała z doliny,

Jednego z braciej swojej, Alarda371, potkała