Według dawnych porządków, które zachowały

Dawne wieki, które już tych czasów ustały,

Grabia stary, co płakał ustawnie na zeście

Syna swego, wytrąbić rozkazał po mieście,

Obiecując nagrodę i dar znamienity

Temu, przez kogoby beł srogi mord odkryty.

48

Poszła z głosu do głosu i z ucha do ucha

Od grabie obiecanej nagrody otucha,

Aż się także doniosła onej niezbożnice,