Ułomkiem jesionowem jej ludzi tak siła
Wszytkich zbrojnych: tak dzielność wielka jego była.
72
Mandrykard w one czasy ani myślił o tem,
Aby to miał być Orland; ale poznał potem
Że beł jeden z rycerzów błędnych, co wędrują
Po świecie i siły swej i szczęścia próbują.
Na Zerbina mniej patrzał poganin surowy,
Ale grabię obejźrzał od stopy do głowy,
Potem przypatrzywszy się każdemu znakowi,