»Ku lasowi, gdzie beło trochę bitej stopy.

»Skorom wjachał do lasu, na głosem pobieżał,

»Którym słyszał, i trafię, gdzie Korebus leżał.

»Pytałem go, gdzie się wżdy królewna podziała,

»Gdzie Odoryk, od kogo rana go potkała?

»Potem wiedząc od niego wszytko dostatecznie,

»Puściłem się w las, chcąc ich gdzie naleźć koniecznie.

24

»Kręcę się to tam, to sam i gdzie widzę drogę,

»Patrzę śladu, ale go upatrzyć nie mogę.