Włożył babie z konopi urobioną wstęgę

Na szyję i zadzierzgnął węzeł i w porębie

Tuż ją przy samej drodze zawiesił na dębie.

Toż Almoni i jemu — tenże opisuje —

W rok uczynił, jeno że miejsca nie mianuje.

46

Zerbin, co wszędzie śladu Orlanda pilnował

I nie radby go stracił, do swych wyprawował,

Do wojska, którzy się oń frasować musieli,

Ponieważ nic tak długo o niem nie wiedzieli.