Do sośniej427 się król hardy bliżej przystępuje
I ostrą Duryndanę z gałęzi zdejmuje.
59
Zerbin woła: »Nie bierz jej! nie bierz, poganinie!
»Bo cię kłopot i wielkie nieszczęście nie minie;
»Jeśliś tak dostał sławnej Hektorowej zbroje,
»Żeś ją ukradł, takie jest rozumienie moje«.
Wtem się chyżo do siebie obadwa porwali
I ostremi żelazy na się przycinali;
Już dźwięki z ciężkich razów dosięgały nieba,