Zerbin pełen wielkiego gniewu i śmiałości

I chcąc się pomścić onej rany i lekkości431,

Z obu rącz wielką siłą tak, jako wymierzył,

W pół szyszaka dużego pohańca uderzył.

67

Nic się Zerbin na onem razie nie omylił,

Bo się poganin głową do łęku pochylił,

I by beł nie on szyszak, przez czary zrobiony,

Przedzieliłby mu beł łeb z tej i owej strony.

Ale mu prędko oddał poganin surowy: