I dać Agramantowi pomoc jem radziła.
110
Miedzy srogie rycerze z wielkiem sercem wchodzi
I onych pojedynek straszliwy rozwodzi,
Mówiąc tak do obudwu, nadobna królewna:
»Przez miłość, którejem jest po was obu pewna,
»Proszę, abyście szable do lepszej schowali
»Potrzeby i żebyście zaraz wyjeżdżali
»Do obozu naszego, który oblężony,
»Zguby albo pomocy czeka i obrony«.