20
Mówi Rugier do siebie: »Niebieską ozdobę,
»Twarz gładką i urodę i stan449 i osobę
»Widzę mej Bradamanty, ale słodkiej mowy
»Jej nie słyszę z pięknemi, uciesznemi słowy;
»I dziwuję się, że mi tak barzo dziękuje,
»Czego wierny miłośnik jej nie potrzebuje.
»Lecz jeśliż to jest ona, czemuż wżdy własnego
»Tak prędko zapomniała imienia mojego?«