»Twarz do mojej podobna podomno sprawiła,
»Ażebym z nią nocował, sama mię prosiła.
58
»A skoro się i panie i panny rozeszły
»I wszytkie pacholęta z pokoju odeszły,
»Kiedym się ja i ona także rozebrała
»I jużeśmy leżeli, a świeca gorzała,
»»Nie dziwuj się — jam tak rzekł napierwej królewnie —
»»Żem się prędko wróciła do ciebie, bo pewnie,
»»Jakeś sobie tuszyła, takeś rozumiała,