»Ale jeśli cię pędzi gwałt, jako powiadasz,

»Czemuż z swem przewodnikiem w lżejszą łódź nie wsiadasz,

»Gdzie bezpiecznie śpiąc, drogi nie omieszkasz sobie?

»Ja z ochotą żywności rozmajtej dam tobie«.

52

Wdzięcznie od gospodarza chęć onę przymuje

Rynald i zniewolony uprzejmie dziękuje.

Potem bez omieszkania z pałacu wypada

I w gotową pomniejszą barkę rączo wsiada,

W której legł, długą jazdą przykro spracowany,