XLIV. Pieśń czterdziesta czwarta

Argument

Rugierowi swą siostrę Rynald obiecuje,

Potem do Marsyliej z niem się wyprawuje.

Astolf z dymem Bizertę posławszy w obłoki

I hojne afryckiej krwie wylawszy potoki,

Jedzie z niemi do Karła; ten za dzielne cnoty

Dał na ich skronie wieniec tryumfalny złoty.

Rugier zabić Leona bieży rozgniewany,

Któremu ślubił córkę Amon zawołany.