Lubej zażywał kilka dni ceremoniej;

Znowu, kiedy książęcia Bowa dwu serdecznych

Odbił synów z okrutnych ręku niebezpiecznych,

Których Sarracenowie złemu Maganzowi

Za drogie poprzedali złoto, Bertolowi.

8

Stąd snadno się domyśla, iż mu winien siła,

I słusznie w jego sercu pamięć odnowiła

Dziś znak przeszłych miłości; znowu go całuje,

Narzeka na niedbalstwa swoje, utyskuje,