Wiedział o jego męstwie, świadom beł dzielności,

Doznał w ścisłych z niem szrankach serca i śmiałości.

Potem po spólnej zgodzie, gdy jem do rozmowy

Spólnej przyszło, piersi ich ogień ujął nowy;

Lecz nade wszystko stąd mu jest obowiązany,

Iż znak przyjaźni jego wziął niespodziewany

7

W ten czas, gdy Ryciardyna wybawił młodego,

Co skrępowany czekał ognia gwałtownego,

Iż z najpiękniejszą dziewką króla z Hiszpaniej