Rynald zaś, od swojego ojca oddalony,
Nie wiedział, aby stwierdził Karzeł prośby ony.
Tak z Orlandem zniózszy się, oraz i z inszemi,
Którzy u stołu jedli wtenczas obiad z niemi,
W małżeństwo Bradamantę piękną obiecuje
Rugierowi, co go już uprzejmie miłuje.
Bo i pustelnik tuszył, iż nie będzie temu
Wyrokowi śmiał przeczyć Amon przedwiecznemu.
15
To zamknąwszy, cały dzień aż do nocy blizkiej