Byle do ostatniego z niem była skonania.

72

A serdeczny zaś Rynald, skoro postrzegł tego,

Iż Amon ukradkiem skrył kędyś siostrę jego,

Wstydzi się, nie śmie patrzyć w oczy Rugierowi,

Wolne wodze733 przykremu wypuszcza żalowi,

Gada, łaje, na ojca swego utyskuje,

Ani się w powinności swej synowskiej czuje;

Cóż potem: ociec mało dba na słowa ony,

Sam swą córką rządzić chce, do Greka skłoniony.