73

Niemniej Rugier blednieje, boi się chudzina,

Aby go nie minęła kochana dziewczyna;

Widzi, iż na swych żądzach nigdy nie utyje,

Póki Leon na świecie jest i póki żyje.

Tak milczkiem postanowia, w sercu nieszczęśliwy,

Aby w niem prędko pomsty miecz utopił chciwy

I wydarł, jeśli szczęście pomoże dzielności,

Uciąwszy łby obiema, królewskie ich włości.

74