Do piersi go przyciska z lubem całowaniem,

Gniew uśmierza i pierwszej nie chce pomnieć winy

Najsmutniejszej, co za grzech żałuje, dzieciny.

90

Lecz jeśli z dusze Leon Rugiera miłuje,

Jeśli moc jego chwali, siłom się dziwuje,

Przeciwnem on sposobem pragnie śmierci jego,

Pragnie nasycić głody serca zajadłego.

Biega tam, sam, a w ręku kręci miecz gotowy,

Którem go własnej myśli wnet pozbawić głowy.