Tę kruszy, topi, pali i łupu drogiego

Część przedniejszą z zwycięstwem śle do brata swego,

Miedzy żołnierstwo dzieli ostatek, szafuje,

Sobie jedyną tylko sławę zostawuje.

92

Białe głowy wspanialsze oczy utopiły

W pięknych osobach, co wzrok każdego cieszyły.

Cóż po tem: zadumiałe darmo patrząc, śledzą,

Bo przyszłych rzeczy skutku w obrazach nie wiedzą.

Miło jem jednak patrzyć w twarzy haftowane,