Zaraz wdział doskonałą, rozgniewany zbroję.

Orland mu do przypięcia ostrogi gotuje,

Karzeł złotem oprawną szablę przypasuje.

103

Z Bradamantą Marfiza hełm nań jasny kładzie

Hektorów, aby głowy w przykrej bronił zwadzie,

Astolf wspaniały konia trzyma wyprawnego900,

Dudon posługę przyjął strzemienia lewego.

Sposobny plac z markiezem Rynald obierają,

Gdzie dwaj najserdeczniejszych mężów się bić mają;