We dnie zaś, aby noc się gwiazdami odziała.

14

A kiedy już cztery dni do naznaczonego

Czasu miała, o którem Rugiera swojego

Widzieć tuszy, wesołą karmi się nadzieją,

Serce otuchy jakieś, pociech próżne, grzeją.

Na wieżą co godzina wstępuje wysoką,

Z której lasy z łąkami i morską głęboką

Wodę widzi, więc wielką część gościńca tego,

Co do Montalby wiedzie z Paryża wielkiego.