Iż to jest panna, co ją dotąd rozumieli

Za rycerza francuskiej ziemie przedniejszego,

Od gniewu i od żalu zmartwieli wielkiego.

Tak się wściekłemi wewnątrz jady napełnili,

Iż zaledwie ostrych w się szabel nie wrazili.

»Patrzcie — mówią — co broi nieszczęsna godzina:

»Z ozdób wszystkich licha nas złupiła dziewczyna!«

72

Wzgardą i nienawiścią potem uwiedzieni

Samych siebie, każdy, z nich przedsięwzięcie mieni: