»Ten bramy z zawiasami i dachy wysokie

»Z drogich będzie miał kruszców, a sale szerokie

»Z najprzedniejszego złota obiję blachami,

»Rzemieśników przyzwawszy uczonych z mistrzami«.

Tak rzekł utrapiony król, potem przystępował

Coraz bliżej, aby mu nogi pocałował.

113

Odpowiada mu Astolf: »Widzisz śmiertelnego,

»Nie Mesyasza, jako rozumiesz, nowego.

»Człowiek jestem, wiedz pewnie, pełen nieprawości,