»Najsłuszniejsze rycerza wzgardził192 król żądanie,

»O tem jedyne w głowie swej mając staranie,

»Za wielkiego aby mię króla w cudzą stronę

»Wydał, a z przyjacielstwem oraz miał obronę.

»Więc na podziw łakomy beł on z przyrodzenia,

»Nie miała nigdy cnota swego zalecenia;

»Tak ważył doskonałą śmiałość, męstwo sobie,

»Jak osieł lutnią, gdy mu gra kto w nię przy żłobie.

20

»Alcestes193 — bohatyra tak zwano tamtego —