25

Tak, zjęta zbytniem żalem, dziewka narzekała,

Żadnej z poradą przyjąć pociechy nie chciała;

Bo choć się wkrada cicho nadzieja wątpliwa

W bierne serce, ale zaś bojaźń niecierpliwa

Wnet ją gasi. Nakoniec przypomniawszy sobie,

Tak jej Rugier w tysiącznem przysięgał sposobie,

Chce zwyciężyć swej wiary słabość statecznością

I dłużej jeszcze czekać nań lub to z ciężkością.

26