»Gryzie się Alcest nędzny, serdecznie żałuje,
»Iż w żądaniu swem skutku nie ma, nie zyskuje;
»Nakoniec tak go żal, gniew, srom i miłość dusi,
»Iż gwałtem przyciśniony, gwałt uczynić musi.
34
»Porywa się słowami na króla przykremi,
»Oczyma bleszczy200, jadem ujęty, krwawemi;
»Potem szable dobywa tak chyżo od boku,
»Iż prędzej grom nie leci z czarnego obłoku,
»Ciśnie się przez tysiąc sług i żołnierzów jego,