»Promienie, my tam pojazd220 będziem prostowali«.

67

Tak mówił wielki uczeń Boga najwyszszego,

Tak Astolfa przychęcał do dzieła wielkiego;

Potem, kiedy w swe łono ocean przestrony

Słońce przyjął, a miesiąc z drugiej pędził strony

Swoje loty ogniste, wóz nagotowano,

Który dla niebieskich dróg umyślnie chowano,

Wóz, na którem Heliasz z oczu ludzkich wzięty,

W mieście wiecznych delicyj wdzięcznie jest przyjęty.