88

I co ta nagotuje z przędzenia swojego,

Druga do kołowrotu nosi najprędszego;

Trzecia nici obiera złe miedzy dobremi

I w skok je nożycami ustrzyga ostremi.

»Co to za rzemiosło jest — Janowi świętemu

Mówi Astolf — bo się ja wy dziwować temu

»Nie mogę«. — Ten powieda: »Widzisz stare baby,

»Co w rękach swych wasz żywot mdły mają i słaby.

89