40

Jako ich prędko dojrzał, woła haniebnemi

Głosy, iż jem rękami wnet utnie własnemi

Szyje, jeżeli z dzielnych wprzód nie zsiadszy koni,

Zbrój z grzbietów swych nie dadzą i od boków broni;

Bo on je chce zawiesić u grobu wielkiego,

Aby ubłagał ducha błogosławionego.

Bradamanta, iż wszystkę sprawę już wiedziała,

Z gniewem Sarracenowi w skok odpowiedziała:

41