70

Uszczypliwa przymówka serce uraziła

W poganinie i ogniem gniewu zapaliła.

Wzrok mu krwią bleszczy273, jadem źrzeńce274 ma pijane,

Obraca, nic nie mówiąc, drzewo hartowane

Ku Bradamancie prosto. Ta też z drugiej strony,

Grot złożywszy kopiej złoty ustalony,

W pół tarczy Sarracena trafiła hardego;

Ten lecąc, nogi w niebo wzniósł z razu tęgiego.

71