14

»Tak o niej powiedają, że równa mężnemu

»Dzielnością Rynaldowi bratu rodzonemu;

»Lecz ja z niebezpieczeństwem doznałem dziś tego,

»Iż przeszła i Orlanda i Rynalda swego«.

Jako przed wschodem słońca ślicznie się rumieni

Złota zorza, gdy czarne światło w mroki mieni,

Tak Rugier, słysząc słowa nad mniemanie ony,

Drży wszystek, spłonął wstydem, stoi zapomniony.

15