»Zostałeś przysięganiem, wspomni sobie, twojem,

»Teraz wydarłeś mi się gwałtem bez przyczyny,

»A wiesz, kto cudze bierze, iż nie jest prócz winy.

42

»Ty mnie opuszczasz, ja zaś, będę-li żyć chciała,

»Bez ciebie ducha wytchnąć pierwej muszę z ciała.

»Jakoż przydzie mi na to, bo w takiem frasunku

»Od śmierci jednej szukać mam wolą ratunku.

»To mię boli, to tylko serce me przejmuje,

»Że w tej niełasce żal mi zdrowie odejmuje.