We wszystkie Sarraceny wraz biją muzyki,

Pod niebem mieszają wiatr głośne końskie kwiki.

Sercu sława najsłodsza dodaje otuchy,

Różne głosy, przykry wrzask wydzierają słuchy.

30

Krwawa się bitwa wszczęła, sroga, niesłychana;

Już pola nie znać, już krew z piaskami zdeptana

Nędzne czyni widziadło: ranni umierają,

Drudzy do wściekłych robót Marsa przybywają.

Najmężniejsza zaś dziewka żałuje serdecznie,