Wpadła najstraszliwsza broń na piądź dobrą jego.
Tem czasem on przygórek299 z równinami swemi
Zadrżał, iż mało wszyscy nie byli na ziemi;
Zadrżał przykro, a z grobu głos — o jakie dziwy! —
W ocemgnieniu wychodził okropny, straszliwy:
59
»O, dajcie zwadom pokój, przykrem, dzieci moje:
»Lube bratu i siostrze należą pokoje.
»Co za słuszność, prze Boga, aby rodzonego
»Siostra zabijać miała, wyszedszy z jednego