Allegorye

W tej trzydziestej siódmej pieśni znaczny jest przykład statecznej miłości, wiary, męstwa, rozumu, którego czasem natura dla jakiejsi uciechy swojej wspanialszem udziela białym głowom; w Marganorze zaś źwierciadło osobliwej pomsty, iż Bóg sprawiedliwy albo rzadko albo nigdy bez karania nie puszcza tych, którzy lub słowy wszetecznemi lub uczynkami niepobożnemi poszpeceni, poprawy przyszłej żadnej nie dają nadzieje.

Skład pierwszy

Gdyby, jak obracają swój rozum wspaniały,

Aby od przyrodzenia dar wymyślny miały,

Pracując we dnie, w nocy z wielką cierpliwością,

I o to z ostatnią się biedziły pilnością

Zacniejsze białe głowy, żeby pamięć jego

Nie zaginęła, póki świata zstanie tego,

Do tych nauk się udawszy, co śmiertelne cnoty