23
Już Rugier, jakom przedtem pisał, na rączego
Wsiadał konia, chcąc jeszcze zraz nawiedzić swego
Agramanta, i siostrę z Bradamantą wdzięczną
Żegnał, miłość jej szczerze poprzysiągszy wieczną,
Kiedy płacz żałośliwy z lamenty przykremi
Odezwał się padoły miedzy co bliższemi.
Zastanowi się zaraz i dwiem pannom radzi,
Aby szły na ratunek tam, gdzie głos prowadzi.