Nie beł zdumiały barziej Jazon doświadczony,

Kiedy z Argonautami w cudze jadąc strony,

W Lemnie359 ujrzał białą płeć waleczną przed laty,

Która pobiwszy męże, syny, ojce, braty,

Łukiem i szablą groźna, wyspie panowała,

A mężczyzny360 namniejszej z sobą mieć nie chciała,

Jako Rugier na ten czas i dwie dziewki one,

Wspaniałem na swych twarzach gniewem zasępióne.

35

Wprzód po tych białych głowach, co wespół mieszkały,