33

Aż pobliżu358 wioseczkę małą obaczyły,

Na górze, z której skały ostre wychodziły.

Tam mrokiem przymuszone, na noc się udają

I z wieczerzą gospódkę nienagorszą mają.

Dziw jednak wszystko troje wielki opanował,

Gdy w różne strony wzrok swój każdy z nich prostował,

Iż mężczyzny w tem domu nie widzą żadnego,

Niewiasty same panem i dozorcą jego.

34