»Szpieg jaki, co wydaje cicho biednych gości,

»Aby zwykłej nad niemi pan zażywał złości.

41

»Marganorem365 go zową; o, jak tyran srogi!

»Wszystkich nabawia sąsiad niewymownej trwogi.

»Nigdy Nero, lub jeśli kto sroższy beł jeszcze,

»Co go pióro dawniejszych wieków tknęło wieszcze,

»Nie beł tak jadowity, nieuhamowany

»Na krew ludzką, na srogie i śmiertelne rany.

»Lecz barziej białogłowskiej pragnie; tak wilk głodny