43

»Bo póki z niem pospołu dwaj synowie byli,

»Którzy się od postępków dzikich wyrodzili,

»Mądrzy, wspaniali, dobrzy, rozkoszni, serdeczni,

»Gościom wolny beł przejazd, bywali bezpieczni.

»Kwitnęły obyczaje, ludzkość zostawała

»W powadze, szczodrobliwość swój owoc dawała;

»A ociec, choć beł skąpy, przecież rad wygadzał

»Dobrem synom i wolej słusznej nie przeszkadzał.

44