Bo za tą okazyą on lud utrapiony

Wylewa na Margana jad wewnątrz tajony:

Tłucze, bije, włosy rwie, lży słowy szpetnemi.

Pełni się to, co czasy rzeczono dawnemi,

Iż na pochyłe skaczą drzewo biedne kozy,

A na nieszczęśliwego co żywo się sroży.

Słusznie przykład królowie stąd wezmą, a swemu

Źle panować nie będą pospólstwu biednemu.

105

Ci zaś, którem przykry pan córki, siostry, żony