»Od tyrreńskiej odnogi u Scyty białego

»Nie został, ale przeszedł Murzyna brudnego,

»Twego krzyża się wszystek świat nie darmo lęka,

»Bo sprawiedliwem sądem zwycięstwo cię czeka.

13

»Ta sława z ostatecznych kątów świata tego

»Przygnała mię, o królu, do ciebie samego,

»Niemniej i zazdrość, jeśli przyznam prawdę tobie,

»Bom w głowie fantazyą tę uprzędła sobie:

»W okrutnem przelewaniu krwie bić się z twojemi,