27

O, jako z niewymowną chęcią go przymuje,

O, jak ochoty dziwne w twarzy ukazuje!

Dobroczynności mu tkwią w sercu znamienite,

Pomni, iż z państwa wygnał ptastwo jadowite;

Ale skoro grof dobry moc ziela drogiego

Powiedział i przycisnął na źrzenice jego,

Dopiero się król wielki, przejrzawszy, raduje,

Dopiero go, jak Boga, czci, chwali, szanuje!

28